Nasze ekspedycje:

Trzylatki na Komisariacie Policji- na tropie radiowozów

data: 10 kwietnia 2019 grupa: ŻÓŁTA (4L)
Podczas projektu grupa trzylatków miała możliwość zobaczenia kilku pojazdów specjalnych. W poniedziałek 8 kwietnia, wybraliśmy się również na Komisariat Policji, by tam dowiedzieć się co nieco o pracy policjanta i jego pojeździe specjalnym- radiowozie.

W poniedziałkowy poranek postanowiliśmy skorzystać z pięknej pogody i komunikacją miejską wybraliśmy się na pobliski komisariat policji. Czekała już tam na nas Pani Policjantka, która zaprosiła nas na krótką prelekcję dotyczącą bezpieczeństwa dzieci w sytuacjach zagrożenia. Policjantka zaprezentowała nam również swój mundur oraz policyjny strój na akcje specjalne- szturmowe. Każdy chętny przedszkolak mógł zobaczyć ochraniacze policyjne, hełm, kajdanki czy tarczę, którą podczas ochrony dużych imprez używają policjanci. Dzięki takim odwiedzinom wiemy już na czym polega praca policjanta i że jest to bardzo wymagające! Pochwaliliśmy się też naszą wiedzą, którą zdobyliśmy podczas projektu- wycieczek, spotkań czy tej zdobywanej na zajęciach. Trzylatki znakomicie odpowiadały na pytania o bezpieczeństwie na placu zabaw, podczas spotkania z nieznajomym lub groźnym psem. Znamy też numery alarmowe! Za aktywny udział dostaliśmy też małe, odblaskowe prezenty.

Na koniec spotkania odbyło się coś, na co wszyscy czekaliśmy- oglądanie prawdziwego radiowozu policyjnego! Na parkingu policyjnym zobaczyliśmy różne rodzaje samochodów używanych w Policji i mogliśmy zasiąść w prawdziwym wozie policyjnym! Chętne przedszkolaki włączały też sygnały dźwiękowe, co było nie lada atrakcją dla każdego z nas!

Za nami kolejna projektowa wycieczka, dzięki której na własne oczy zobaczyliśmy pojazd specjalny. Cieszymy się również z tego, że dzięki tym spotkaniom stajemy się coraz bardziej odpowiedzialni i samodzielni.

 

Inne wyprawy…
kontakt:
olszanska@kanguroweprzedszkole.edu.pl
tel. 516 194 960, 12 411 82 71
ul. Olszańska 15
31-517 Kraków
współpraca:
praca i staż
przedszkola firmowe